16.02.2008 :: 12:54
Odsłona 141
wyprężenie
Nie sądziłam, że jeszcze kiedykolwiek to powiem, stwierdzę czy nawet pomyślę. Tak.. Przyszło z nienacka. Tak samo, jak sposób w który Cię odnalazłam. Przyszło i zostało. Pokusiłabym się o stwierdzenie, że z każdym dniem się nasila. Róża, która rozkwita pod wpływem ciepła. Niewyobrażalnych pokładów ciepła, które mi dajesz.
Czasem mam wrażenie, że łączysz się z moimi erytrocytami zamiast tlenu. Oddycham Tobą. Żyję Tobą. Zasypiam i budzę się z myślą o Tobie. Wypełniasz mnie po brzegi. Zatopiona w twym spojrzeniu tylko tam znajduję ukojenie.
Tak.. Czuję Twe skrzydła obejmujące mnie delikatnie.
Dzień po dniu..
Skłamałabym mówiąc, że to nie jest miłość. Bo z Tobą mam ochotę spędzać bezgłośne godziny. Trzymając Twoją dłoń jest mi dobrze. W Twoich ramionach- bezpiecznie. Nie boję się tylko przy Tobie..
Tak.. "jesteś kimś tylko moim".
Kocham.
Link::
Komentuj (2)